|
Założycielka mariawityzmu w zachodnioeuropejskich publikacjach starokatolickich Niezwykła i szlachetna Starokatolicy więcej uwagi zaczęli poświęcać mariawitom od 1909 roku. Miało to ścisły związek z udziałem delegacji mariawickiej w VIII Międzynarodowym Kongresie Starokatolików, który odbył się w dniach 6-10 września 1909 roku w Wiedniu. Uczestniczyli w nim, na zaproszenie ks. Amandusa Czecha, administratora biskupstwa starokatolickiego w Austrii, i za zgodą s. Marii Franciszki, trzej duchowni mariawiccy: ks. Jan M. Michał Kowalski, Minister Generalny Związku Mariawitów; ks. Roman M. Jakub Próchniewski i ks. Andrzej M. Leon Gołębiowski. Dzięki prowadzonym tam rozmowom między biskupami starokatolickimi a kapłanami mariawickimi oraz pośrednictwu rosyjskiego generała Aleksandra Kirejewa, długoletniego przyjaciela starokatolików, sekretarza Sekcji Petersburskiej Towarzystwa Miłośników Oświaty Duchownej, podjęto decyzję o przyjęciu Kościoła Mariawitów do Unii Utrechckiej. Obecni na Kongresie biskupi starokatoliccy wyrazili zgodę na konsekrację biskupią ówczesnego Ministra Generalnego Związku Mariawitów, ks. Michała Kowalskiego, która odbyła się 5 października 1909 roku w katedrze pw. św. Gertrudy w Utrechcie. Dzięki temu Kościół Mariawitów uzyskał ważną sukcesję apostolską. ![]() Najwięcej publikacji starokatolickich, przeważnie artykułów, na temat Założycielki mariawityzmu ukazało się za jej życia, szczególnie w okresie intensywnych kontaktów między zachodnioeuropejskimi Kościołami Unii Utrechckiej a Kościołem Mariawitów, czyli w latach 1909-1921. Jej działalność i zasługi dla rozwoju mariawityzmu opisywano w czasopismach starokatolickich Holandii, Niemiec i Szwajcarii, m.in. w „Nieuwe Rotterdamsche Courant”, „Deutscher Merkur”, „Internationale Kirchliche Zeitschrift”, „Der Katholik” oraz w kalendarzu starokatolickim, wydawanym w Bazylei przez Kościół Chrześcijańskokatolicki Szwajcarii. Kilka stron poświęcił jej w swojej książce, wydanej przed wybuchem pierwszej wojny światowej, ks. Max Kopp, proboszcz starokatolicki w Mundelfingen. Rok po przyjęciu Kościoła Mariawitów do Unii Utrechckiej, na łamach czasopisma holenderskich starokatolików „Nieuwe Rotterdamsche Courant” ukazał się obszerny artykuł poświęcony mariawityzmowi. Autorka podkreśliła autorytet moralny i charyzmat duchowy s. Marii Franciszki Kozłowskiej: „Jest ona nadzwyczaj uprzejmą i z pewną dozą rezerwy. Wyczułam od razu, że należy ona do charakterów szczególnie silnych i umiejących w zupełności panować nad sobą. I stojąc na stopie przyjacielskiej zażyłości z resztą mieszkańców domu, jest ona jednak widocznym ośrodkiem, istotną «Matką», kierującą wszystkiem bez okazywania kiedykolwiek pośpiechu albo też despotyzmu”. Dodała, że pod wpływem Założycielki mariawityzmu „całe zgromadzenie robi wrażenie pracowitej i szczęśliwej rodziny, gdzie porządek i swoboda zgadzają się w sposób zadziwiający”. W 1911 roku w międzynarodowym czasopiśmie starokatolickim „Internationale Kirchliche Zeitschrift”, w artykule z cyklu Kronika kościelna poinformowano, że dzięki inicjatywie i wysiłkom s. Marii Franciszki do końca 1909 roku mariawici zorganizowali „28 ochronek dla 2400 dzieci, 16 szkół dla 1400 dzieci, 24 domy parafialne i 4 domy ludowe, ambulatoria, domy starców, sale zajęć, warsztaty rzemieślnicze”, zaś w 1910 roku, dzięki charyzmie Mateczki, do Zgromadzenia Sióstr Mariawitek należało około 200 zakonnic. Ks. Max Kopp w swojej książce o starokatolicyzmie, opublikowanej w Bernie w 1911 roku, podkreślił decydujący wpływ s. Feliksy Kozłowskiej na zorganizowanie zgromadzeń Sióstr Mariawitek i Kapłanów Mariawitów. Autor zaznaczył, że istotą charyzmatu mariawickiego i misją zgromadzeń zakonnych jest szerzenie czci dla Pana Jezusa ukrytego w Przenajświętszym Sakramencie oraz nabożeństwa do Matki Boskiej, szczególnie pod wezwaniem Nieustającej Pomocy. Po pierwszej wojnie światowej bp prof. Eduard Herzog, znany teolog starokatolicki, zwierzchnik Kościoła Chrześcijańskokatolickiego Szwajcarii, w artykule zamieszczonym w 1919 roku na łamach „Internationale Kirchliche Zeitschrift”, pisał o zaangażowaniu s. M. F. Kozłowskiej na rzecz porozumienia i współpracy między Kościołem Mariawitów a zachodnioeuropejskimi Kościołami starokatolickimi Unii Utrechckiej. Starokatolicy pisali o siostrze Feliksie Kozłowskiej również po jej śmierci. W roku 1922 ks. Anton Absenger, w czasopiśmie niemieckich starokatolików „Deutscher Merkur”, wyraził głęboki żal z powodu zgonu Założycielki mariawityzmu, nazywając ją „jedyną w swoim rodzaju, obdarzoną przez Boga niezwykłymi zdolnościami, szlachetną kobietą”. W następnym roku, prezentując życiorys Mateczki, zwrócił uwagę, że była ona „kobietą z rzadko spotykaną siłą ducha i czystością serca”. Jego zdaniem, życie tej świątobliwej Polki świadczyło o jej wielkości i zarazem pokorze. Zasługi Marii Franciszki zostały docenione w pracy zbiorowej Die Altkatholische Kirche, wydanej przez niemieckich i szwajcarskich starokatolików w Gotha w 1935 roku. W rozdziale o starokatolicyzmie w Europie południowo-wschodniej i Ameryce dr Herbert Neufeld zauważył, że zbudowana przez Felicję Kozłowską społeczność dążyła do prowadzenia „czystego, duchowego życia”, a ona sama „dokonała surowej krytyki duchowego i moralnego systemu kleru rzymskokatolickiego w Polsce”. Po drugiej wojnie światowej o Założycielce wspomniał bp prof. Urs Küry, czołowy teolog starokatolicki, zwierzchnik Kościoła Chrześcijańskokatolickiego Szwajcarii, w dziele z 1966 roku Die Altkatholische Kirche. Napisał, że mariawityzm jako „wspólnota zakonno-kościelna, założona w 1893 roku przez zakonnicę Franciszkę Kozłowską i księdza Jana Kowalskiego, zorganizowana według zasad zakonnych, zajmowała się głównie pracą społeczno-opiekuńczą wśród ubogiej ludności.” Postać Założycielki krótko opisała kapłanka Angela Berlis, niemiecka teolożka starokatolicka, w książce z 1998 roku. Autorka podała, że historia mariawityzmu „rozpoczęła się w 1887 roku wraz z założeniem zakonnego zgromadzenia żeńskiego mariawitek przez Marię Franciszkę Kozłowską, osobowość charyzmatyczną, która do dzisiaj jest czczona jako Mateczka.” Przypomniała, że została ona, jako pierwsza kobieta w historii Kościoła, imiennie ekskomunikowana przez papieża. W 2006 r. napisał o Mateczce Christian Flügel, niemiecki starokatolik, w książce popularnonaukowej. Podkreślił jej rolę w zorganizowaniu zgromadzeń Sióstr Mariawitek i Kapłanów Mariawitów, a następnie niezależnego od Rzymu Kościoła Mariawitów. Wskazał, że dzięki kierownictwu duchowemu swej mistrzyni mariawici wyróżniali się pobożnością, pracowitością i bezinteresownością. Na podstawie publikacji zachodnioeuropejskich starokatolików można wyciągnąć wniosek, że Maria Franciszka Kozłowska, duchowa mistrzyni mariawitów, wniosła wielkie zasługi dla stworzenia prężnej wspólnoty religijnej oraz nawiązania, rozwijania i umacniania kontaktów ekumenicznych z innymi Kościołami chrześcijańskimi, zwłaszcza Kościołami starokatolickimi Unii Utrechckiej. Piszący o niej zgodnie podkreślali jej wkład w działalność religijną i charytatywno-społeczną na rzecz ludzi potrzebujących wsparcia zarówno duchowego, jak i materialnego. dr Borys Przedpełski
ChAT w Warszawie, Kościół Polskokatolicki Od redakcji: Tekst jest skrótem obszernego artykułu naukowego udostępnionegoMariawicie przez dr. Borysa Przedpełskiego. Dziękujemy ![]() Kongres starokatolików w Kolonii (1913), w szarych habitach delegacja Kościoła Mariawickiego: bp M. A. Gołębiowski, bp M. J. Próchniewski, kapł. M. F. Rostworowski i bp M. M. Kowalski |
|
(Mariawita 7-9/2011) |