Mariawityzm 100 lat temu


KALENDARZ MARYAWICKI

Sto lat temu ukazał się pierwszy książkowy kalendarz naszego Kościoła. Wydany on został w Łodzi nakładem ks. Tomasza Krakiewicza (o. M. Gabriela), drukowany zaś w drukarni ks. Jana Kowalskiego (o. M. Michała) w Łodzi przy ul. Franciszkańskiej 27. Kalendarz ukazał się w formie książkowej formatu zbliżonego do A4.

    Kalendarz zawierał w sobie wiele informacji. Na początku, ze względu na sytuację panującą w kraju, przedstawiony jest „Dom Cesarsko-Rosyjski”. Jest to zestawienie dat urodzin i imienin panującego wówczas cara Mikołaja II Aleksandrowicza oraz członków jego rodziny.
    Spośród kolejnych 12 stron każda była poświęcona innemu miesiącowi danego roku. W każdym miesiącu podany został kalendarz liturgiczny świąt katolickich nowego stylu (gregoriańskie), w następnej rubryce – święta katolickie starego stylu (juliańskie), w ostatniej – święta zakonu świętego Franciszka z Asyżu. Niżej widniały fazy księżyca: nów, pierwsza kwadra, pełnia i druga kwadra. Zamieszczone były także zmiany powietrza tzn. oczekiwane zmiany w pogodzie i święta wyznania mojżeszowego. Taki rozkład dotyczył wszystkich miesięcy, natomiast w miesiącach, kiedy wypadała uroczystość związana z panującym carem i jego rodziną, podane były również dni galowe i tak np. dla miesiąca maja: „Dnia 6 maja imieniny Jej Cesarskiej Mości Najjaśniejszej Pani Maryi Teodorówny. Dnia 19 maja rocznica urodzin Jego Cesarskiej Mości Najjaśniejszego Pana Mikołaja II Aleksandrowicza. Dnia 27 maja rocznica koronacji Ich Cesarskich Mości Najjaśniejszego Pana Mikołaja II Aleksandrowicza i Najjaśniejszej Pani Aleksandry Teodorówny.” W niektórych miejscach umieszczono cytaty z L. Siemieńskiego, A. Mickiewicza, K. Węgierskiego i I. Krasickiego.
    Po miesiącu grudniu wydrukowano podobiznę Matki Najświętszej ze św. Józefem oraz nowo narodzonym Chrystusem i aniołami, a w podpisie – „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli” oraz wiersz „Nowy rok”.
    Na stronach 21-40 zamieszczono artykuł „Z niedalekiej przeszłości”. Artykuł ten informuje o niedawno zaszłych zmianach w Kościele i wyłączeniu się mariawitów spod władzy arcybiskupa warszawskiego z dniem 1-go lutego 1906 roku. Donosi również o prośbie skierowanej do papieża w Rzymie o rozstrzygnięcie „naszego z biskupami zatargu”. (Liczne parafie, wypowiadające posłuszeństwo Kościołowi „prawowiernemu” były wyrzucane z zajmowanych budynków.) Przedstawione zostało również dramatyczne i krwawe wyłączenie się niektórych parafii oraz pogromy np. w Lesznie, Błoniu, Grębkowie. W dalszej części umieszczono opis nowo powstających kaplic i kościołów mariawickich, ochronek, szkół oraz poinformowano o rozpoczęciu działalności wydawniczej. Pod artykułem nie umieszczono podpisu autora.
    Kolejne strony to historia „Nammana Abbas”. Opisywała ona zdarzenia z roku 1860, walki Turków z chrześcijanami. Jednym ze świadków tych wydarzeń był 8-letni chłopczyk Namman, który w wyniku krwawej rzezi stracił prawie całą rodzinę, swoją odwagą zdołał ocalić jedynie matkę. Mija 21 lat, Namman Abbas w czasie powrotu do domu z podróży służbowej uratował w czasie burzy śnieżnej turecką dziewczynę. Ranną zabrał do domu. Młodzi ludzie darzyli się dużą sympatią, jednakokazało się, że Dilruba była córką człowieka odpowiedzialnego za śmierć rodziny Nammana. Młodzieniec za wszelką cenę pragnął pomścić swoich bliskich i w związku z tym zorganizował napad na Salima Paszę, ojca swojej wybranki. Zamach zakończył się niepowodzeniem, w efekcie czego Namman uciekł z Dilrubą. Dziewczyna w Port-Said przyjęła chrześcijaństwo i na chrzcie św. otrzymała imię Maria. Historia skończyła się szczęśliwie, młodzi pobrali się. Autor także tego artykułu nie jest znany.
 „Z życia górników – zdarzenie prawdziwe” to relacja przedstawiająca wydarzenia z miasteczka Bonneville bogatego w kopalnie. W marcu 1907 roku, po wielkich suszach i upałach, nastąpiło oberwanie chmury, w wyniku czego kopalnia została zalana wodą. W czasie akcji ratunkowej nie udało się jedynie wydostać z kopalni pracującego tam Włocha – Verischettiego. Dopiero po przybyciu ekipy nurków, po dziewięciu dniach, uratowano uwięzionego.
    Następna strona to rycina przedstawiająca Ostatnią Wieczerzę, podpisana tekstami z Ewangelii św. Łukasza (rozdz. XII) i Mateusza (rozdz. XXVII). Po nich umieszczono wiersz „Na tronie Pan”.
    Kolejnym ważnym artykułem była relacja „Pierwsze zebranie Ogólne Księży Maryawitów (Kapituła Generalna)”. Opisała ona najważniejsze wydarzenie w życiu mariawickim z roku 1907. Zebranie odbyło się 10 października 1907 roku przy mariawickiej kaplicy na Pradze, na ul. Inżynierskiej 5. Organizatorem zebrania był ks. Roman Próchniewski (M. Jakub). Oprócz kapłanów, obecni byli także delegaci ze wszystkich parafii mariawickich. Kapitułę poprzedziła Msza św. celebrowana przez ks. Próchniewskiego „a wszyscy inni kapłani Maryawici przybrani w ornaty współodprawiali. Rzewny był to widok”. Po modlitwie kapłani i delegaci udali się do obszernego chóru nad kaplicą. Pierwszym punktem był wybór przełożonego odbywający się poprzez tajne głosowanie. Wybrany został jednogłośnie ks. Jan Kowalski. Nowy przełożony zajął prezydialne miejsce i przewodniczył dalszym obradom. Podczas kapituły poruszono m.in. problem podziału administracyjnego Związku Mariawitów na prowincje, okręgi i gminy, sprawę urzędu Ministra Generalnego, kustoszów, wikarych oraz proboszczów, kwestie dotyczące sakramentu małżeństwa oraz języka liturgicznego (został nim język narodowy), a także sprawę wychowania i edukacji kleru. Kapituła zakończyła się odśpiewaniem hymnu „Ciebie, Boga, chwalimy” w kaplicy. Artykuł z posiedzenia kapituły opatrzony jest zdjęciami wnętrza kaplicy, kapłanów i delegatów, Wikarego Generalnego, ks. Roman Próchniewskiego (M. Jakuba) oraz zdjęciem Ministra Generalnego Związku Mariawitów ks. Jana Kowalskiego. Wyżej wymienieni kapłani ubrani są w habity i szkaplerz koloru szarego z wyhaftowaną monstrancją.
    Po tej relacji został zamieszczony artykuł „Ks. Jan Stefan Wydżga. Arcybiskup Gnieźnieński (+1684)”, poświęcony epizodom z życia tego hierarchy. W dalszej części znalazły się krótkie teksty: „Nasz kraj”, „Odpowiedź chłopa”, „W wagonie (obrazek z życia)”.
    Artykuł „Wrażenia z podróży do Ameryki” opatrzony inicjałami F.S. relacjonował wyjazd w marcu 1906 roku do Ameryki. Autor opisał swoje odczucia ze statku parowego Seydlitz i pobyt w Nowym Jorku. Komentował również życie swoich rodaków tam mieszkających, dochodząc do wniosku, że nie warto emigrować. Po artykule ponownie wydrukowano myśli i fraszki autorstwa Legatowicza, Ignacego Krasickiego i Antoniego Góreckiego. Strona zamykająca różne wiadomości opatrzona była awersem mariawickiego medalika.
    Kalendarz zamykał rozkład jarmarków w poszczególnych guberniach, ich powiatach oraz miejscowościach Królestwa Polskiego.
    „Kalendarz Maryawicki” wydawany był w formie książkowej w latach 1907-1914.
Kapł. M. Mirosław

(Mariawita 11-12/2008)

powrót